Dostałam od koleżanki papierówki, które niestety zaczęły się szybko psuć. Postanowiłam spróbować zrobić z nich dżem, niestety po obraniu nie miałam nawet kilograma owoców więc dodałam kilka śliwek. Skórka śliwkowa nadała piękną barwę wyszedł niesamowity dżem, wszystkim bardzo smakuje. Jedna uwaga na zdjęciu są inne jabłuszka bo wszystkie papierówki są w słoiku :)DŻEM Z PAPIERÓWEK
ok. 80 dkg papierówek
ok. 20dkg śliwek
1 cytryna
listki z 2 gałązek mięty
1/2 kg cukru
1/2 szkl. wody
------
Papierówki obrać i pokroić w kostkę, śliwki wypestkować i pokroić.
Zrobić syrop z wody i cukru, wrzucić startą skórkę cytrynową i pokrojone listki mięty.
Dodać owoce i sok z cytryny.
Gotować 15 min, odstawić do wystudzenia.
Na drugi dzień gotować 10 min, wlać do wyparzonych słoików, zakręcić i na 10min odwrócić do góry dnem.
W zimie zajadać ze smakiem :))))
Droga Nigello, fantastiko!!!!!
OdpowiedzUsuńIdę pozbierać papierówki spod drzewa :) Śliwki obronię swoją piersią przed zjedzeniem przez rodzinę. Cytryna się znajdzie :) A więc do roboty :)
OdpowiedzUsuńMadziu - dziękuję :)
OdpowiedzUsuńAga, ale się cieszę, że spróbujesz zrobić dżemik :) Mam nadzieję, ze Marysia tez spróbuje, bo to ona mi dała papierówki.
najtaniej,najprostsze
OdpowiedzUsuń